sobota, 20 grudnia 2014

Obyś nie usłyszał szumu Pamano...

To moje drugie spotkanie z Jaumem Cabre. Drugie - niezwykle udane. Nie będę nawet próbować odpowiedzieć na pytanie, która z książek katalońskiego pisarza bardziej mi się spodobała, bo nie mogłabym tego określić. Ale przeczytajcie koniecznie Głosy Pamano, bo to książka, która pochłania czytelnika! 



Jak to u Cabre, mamy kilka wijących się i splatających ze sobą historii rozrzuconych w czasie. W Wyznaję zakres czasu był dużo większy, w Głosach... mamy do czynienia z wydarzeniami od lat 30 XX wieku do początku wieku XXI. Widzimy Hiszpanię za panowania generała Franco - kraj, który wprawdzie nie brał udziału w II wojnie światowej, ale sam toczył swoją wojnę domową. 
Postacią, wokół której snuje się opowieść, jest Oriol Fontelles - młody nauczyciel, który przeprowadza się do małego miasteczka wraz z ciężarną żoną. Małżeństwo jest pełne nadziei, myśli, że wygrało los na loterii. Niestety, sytuacja w miasteczku szybko daje się im we znaki i zmienia ich życie na zawsze. 



Nie nazwałabym Oriola Fontellesa postacią główną, nawet nie porywającą. Właściwie jego historia była dla mnie najmniej ciekawa, chociaż to on spajał każdy skrawek opowieści w całość. Nauczyciel irytował niezdecydowaniem, naiwnością. Był wręcz bezbarwny. Nawet jego pamiętnik, który znajduje przypadkowo pewna nauczycielką kilkadziesiąt lat później, jest tylko próbą naiwnego wybielenia swojego życia i swoich decyzji. 
Głównymi postaciami w książce Cabre są kobiety - wspomniana już wcześniej nauczycielka Tina, która zmaga się z nieudanym małżeństwem i rozczarowaniem związanym z jedynym synem oraz żądna zemsty, niezwykle piękna i emanująca seksapilem Elisenda. Kobiety spotykają się tylko raz, każda chce innej pamięci dla Oriola Fontellesa. Elisenda jest kobietą fatalną, bogatą i bezwzględną. Tina zaś jest skromna, uczciwa i pełna ideałów.
Głosy Pamano to opowieść o ludzkich namiętnościach i tym, gdzie namiętności ludzi prowadzą. To również książka o pamięci, o tym, jak łatwo można manipulować faktami, jak trudno wiedzieć coś na pewno o drugim człowieku. Tytułowe zaś Pamano to rzeka, której głos słyszą tylko ci, na których czeka śmierć. Bohaterowie słyszą głosy rzeki, a ich spotkanie ze śmiercią zazwyczaj jest misternie planowane przez innych - z namiętności...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz